-->

Wspólnymi siłami możemy pomóc chorym i niepelnosprawnym w leczeniu i rehabilitacji

Wszystkie Dzieci nasze są. Nie ważne ile mają lat, jakiej są płci i koloru skóry.

Terapie

Na tej stronie znajdziesz informacje na temat Terapii i Metod w leczeniu...

Medycyna

Na tej stronie znajdziesz informacje na temat naturalnych metod leczenia i zdrowego odżywiania

Ciekawe strony

Na tej stronie znajdziesz informacje o suplementach, ziołach, zdrowym odżywianiu, a także o organizacjach, instytucjach, książkach i blogach

Ciekawostki

Na tej stronie znajdziesz Artykuły o szkodliwości szczepionek, leków, cukrze, używkach, itp.

Blog Pomagamy.dbv.pl

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomagaj z nami. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomagaj z nami. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek

Przekaż 1% podatku na dobroczynność


 Już niedługo będziemy rozliczać się z fiskusem. Nasze rozliczenie podatkowe powinniśmy dostarczyć do urzędu skarbowego najpóźniej do dnia 30 kwietnia.
1% ze 100 złotych
=
1 złotówka!
Ta złotówka to tylko kropla w morzu Ich potrzeb,
ale każde morze składa się właśnie z takich kropelek. 

Kropla do kropli a zbierze się ocean!

Przekaż tą kropelkę, choremu dziecku lub chorej osobie dorosłej, pomagając w leczeniu i rehabilitacji.

Na tej podstronie znajdziesz:
  • Odpowiedz na te pytania - Kto może przekazać 1% podatku na rzecz Organizacji Pożytku Publicznego? Jak przekazać 1% podatku na rzecz Organizacji Pożytku Publicznego?
  • O czym warto pamiętać
  • Instrukcje wypełniania PIT
  • Darmowy program do rozliczenia podatkowego

Wypełnienie wniosku polega wyłącznie na podaniu numeru wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego (KRS) wybranej Organizacji Pożytku Publicznego (OPP), wysokości kwoty na jej rzecz i Cel szczegółowy 1%.
W konsekwencji nie musisz już przytaczać pełnej nazwy OPP, co stanowi znaczne ułatwienie.

Oto przykład dobrze wypełnionego PIT-u:
 

POMOC dla dzieci i dorosłych w leczeniu i rehabilitacji - Pomagamy Dbv Pl

środa

Blog - Pomagać nade wszystko




Ponieważ lubię pomagać, postanowiłam pomagać dzieciom. Chorym dzieciom. Jestem na kilku stronach które pomagają dzieciom niepełnosprawnym. Przeglądam prośby dzieci i na ile mogę na tyle staram się im pomagać. 


Przede wszystkim załatwiam ciuszki, zabawki, bajki, czasami leki i słodycze. Z mojej pomocy skorzystało już mnóstwo dzieciaczków.  Jestem szczęśliwa widząc ich uśmiechnięte buźki. 


Jeżeli chcesz się przyłączyć i też pomagać razem ze mną, napisz do mnie. Czasami tak nie wiele trzeba, żeby pomóc innym.


Bardzo Was proszę rękodzielnicy, pomóżcie nam. Każda Wasza rzecz przyda się na aukcje, kiermasz albo wydarzenie. Ja wiem, że poświęcacie temu swoje serce i czas i ciężko Wam się rozstać z każdym przedmiotem, ale w ten sposób nie raz pomożecie w ratowaniu życia. Będę wdzięczna za każdy choćby malutki przedmiot.

Zapraszam na blog Kryni - (moderatorki pomagamy.dbv.pl)

wtorek

Akcja Resorak Dla Szymonka

Szymek dla którego zbieramy autka :)Moi drodzy organizuje akcje dla Szymonka , który walczy z nowotworem. Maluch jest podopiecznym Katedry i Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej we Wrocławiu.

Akcja będzie polegała na zebraniu jak największej ilości autek, resoraków więc zapraszam do pomocy w zbiórce :)  Autka można wysyłać na adres. 


To właśnie zbieramy :D
Eryk Gądek 
ul. świętego Jakuba 56/4
55-050 Sobótka
ale również można przynosić je do Solarium Iguana w Sobótce

https://www.facebook.com/events/692127317488378/ - Akcja Resorak Dla Szymonka

http://szymonuznanski.blogspot.de/

piątek

Klaudia Draga doznała ciężkiego urazu mózgu...

Szanowni Państwo!

Klaudia przed wypadkiemNasza córka Klaudia Draga ma 16 lat. Urodziła się zdrowa. Była dzieckiem wysportowanym, towarzyskim, członkiem zespołu „Miraż” z Wodzisławia Śląskiego. Wyjeżdżała na Mistrzostwa Polski i Świata, skąd przywoziła medale. Brała udział w koncertach charytatywnych na rzecz pomocy choremu koledze, a teraz sama znalazła się w sytuacji, która wymaga pomocy.


Klinika BudzikKlaudia w dniu swoich 16 urodzin (17.03.2013r) wyszła z domu na spacer i już nie wróciła. Została potrącona przez samochód na przejściu dla pieszych nieopodal domu. W wyniku tego doznała ciężkiego urazu mózgu. Była hospitalizowana w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach na Oddziałach: OIOM, Neurologii Dziecięcej i Rehabilitacji Neurologicznej. Następne miesiące była w śpiączce.


RehabilitacjaObecnie Klaudia odzyskała świadomość i wymaga bardzo intensywnej rehabilitacji, która pomoże jej przywrócić sprawność. Niestety rehabilitacja, którą zapewnia NFZ jest niewystarczająca, dlatego zwracamy się do Państwa z prośbą o pomoc w zebraniu funduszy potrzebnych na turnusy rehabilitacyjne. Koszt takiego dwutygodniowego turnusu to 5 tysięcy złotych, a w ciągu roku nasza córka powinna mieć ich co najmniej kilka. Od specjalistów dowiedzieliśmy się, że pierwszy rok po wypadku jest najważniejszy i decydujący o dalszej sprawności. Klaudia według lekarzy i rehabilitantów ma duży potencjał i można z nią wiele wypracować. Już po pierwszym pobycie na turnusie rehabilitacyjnym zaobserwowaliśmy poprawę.

Wierzymy, że dzięki Państwa pomocy uda nam się zebrać potrzebną ilość pieniędzy na rehabilitację naszej córki. Z góry dziękujemy za okazaną pomoc finansową i otwarte serca.
Wdzięczni za wszystko rodzice,
https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi0B8FjWSRo0e9EAcV_WgCCavJVMezPe1xBP2D9_qWZylXa1q6jldrKcSamnnCwny_FHvchoG3LHRi6kY2dV83BZCpdnf5uRZeo4ffDzbSxJfYkhZ31484jA7OMYJnylmyuWSTuqW4LpZZc/s640/KLAUDIA.jpgNadia i Mariusz Draga


17 stycznia 2014 r. o godz. 17:00 w Wodzisławskim Centrum Kultury odbędzie się koncert na rzecz Klaudii Draga

Zapraszamy na koncert
oraz do odwiedzania strony internetowej Klaudii: pomozklaudii.pl


Pieniądze pozyskane dla Klaudii będą przeznaczone na:
  • rehabilitację (koszt to około 100 zł za 1h). Klaudia musi być rehabilitowana codziennie,
  • sprzęt rehabilitacyjny: pionizator, balkonik, materac, wałek,
  • konsultacje logopedyczne i psychologiczne oraz masażystę,
  • turnusy rehabilitacyjne (koszt od 5000 zł wzwyż),
  • hipoterapię,
  • terapię aminokwasami (koszt 1200zł za 30 dni kuracji),
  • terapię mikropolaryzacji (koszt 10 zabiegów 700zł),
  • zajęcia z biofeedbacku,
  • wizyty prywatne u specjalistów – neurolog, okulista, laryngolog i foniatra. Niestety na wizytę w ramach NFZ czeka się średnio ok. 2-3 m-cy. Klaudia nie może czekać tak długo, interwencja musi być natychmiastowa,
  • zakup leków i suplementów (Cerebrolizyna to koszt 400 zł za 20 ampułek).

Źródło: http://piotrusioweserduszko.blogspot.com

sobota

Opis strony

"Wolontariat to dar serca, który działa w dwie strony: Sprawia, że czujesz się wartościowy, A potrzebujący - doceniony przez to, że ktoś poświęca mu czas, mimo że jest wykluczony społecznie i opuszczony." - Renata.

Leczenie chorych przez rodzinę, pochłania czasami miesięcznie od kilku do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Potrzeby chorych i Ich rodzin są naprawdę ogromne. Niejednokrotnie wydatki na chorobę przerastają możliwości finansowe rodziny. Nierefundowane leczenie, drogie leki, turnusy rehabilitacyjne i dojazdy do lekarzy, to codzienność, z jaką zmagają się rodzice i opiekunowie chorych. Rodzice wysyłają setki listów z apelami o pomoc do firm, instytucji pozarządowych, z prośbą o pomoc finansową. Niestety w większości przypadków, odsyłani są bez otrzymania pomocy.

Jesteśmy chętnymi do pomocy dla drugiego człowieka. Nie robimy niczego za pieniądze, zgłoszenia dzieci i dorosłych oraz wszystkie podejmowane przez nas akcje, są zupełnie bezpłatne. Życie ludzkie ma dla nas ogromne znaczenie, dlatego niesiemy Im POMOC, zwłaszcza ciężko chorych dzieciom, dorosłym i Ich rodzinom, którzy każdego dnia żyją niepewnością... Idziemy za głosem "Primum non nocere - Po pierwsze nie szkodzić!"

Ponieważ nie jesteśmy Organizacją posiadającą osobowość prawną. Jesteśmy wolontariuszami, dlatego nie zbieramy pieniędzy oraz nie zakładamy subkont. Takie działanie, to specjalność Fundacji i Stowarzyszeń (OP/OPP) posiadających osobowość prawną, status prawny oraz statut. Osoby potrzebujące, dla których apelujemy, są pod Ich opieką i mają tam założone subkonta, aby zbierać pieniądze na swoje leczenie lub rehabilitacje. Z każdej podarowanej przez darczyńce złotówki, muszą rozliczyć się! Strona www.pomagamy.dbv.pl jest stroną informacyjną a działania nasze, są zgodne z obowiązującym Polskim prawem! Jeśli są jakieś zastrzeżenia, proszę wysłać zawiadomienie lub zapytanie do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji lub Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.

Więcej informacji w pliku do pobrania
Pomagamy.DBV.Pl - charytatywna pomoc chorym

Tykająca bomba w głowie


O czym myślałbyś, mając raka mózgu?

Kamil myśli o powrocie na Święta do domu. Tylko na które? Na które pozwoli guz. Nazywa się glejak i siedzi w mózgu mojego brata, Kamila. My nazywamy go potworem, strasznym paskudztwem, które rozlewa się po mózgu. Trudno jest go wyciąć, a że jest to nowotwór złośliwy, to operacje niewiele dają. Wiemy to, bo Kamil przeszedł już dwie. I guz powrócił, większy i groźniejszy. Drugi zabieg zadziałał jak płachta na byka, a radykalna radioterapia, która miała pomóc w walce z chorobą – jedynie pogorszyła stan Kamila - nastąpił udar mózgu, natomiast nowotwór na dobre zadomowił się w głowie Kamila, osiągając wielkość 7 x 7 cm!


A zaczęło się od bólu głowy. Wydawałoby się, że to nic groźnego, ot, tabletka przeciwbólowa i przejdzie. Nie przeszedł. Badania wykazały glejaka. Był to maj 2012, końcówka studiów Kamila, wymarzona praca w sądzie – idealny początek dorosłego życia. Choroba sprawiła, że Kamil musiał zamienić garnitur na szpitalną piżamę, a pisanie magisterki na wysyłanie niezliczonej ilości maili z prośbą o konsultację. Gdy możliwości leczenia w Polsce się wyczerpały, zaczęliśmy szukać za granicą. Nasz cel był jeden – pozbyć się guza. Nie tylko go leczyć, ale wyleczyć. Guz zajmował 1/4 mózgu Kamila i był jak tykająca bomba. W Polsce nie było już żadnej nadziei. Poza wyrokiem za kilka miesięcy w zawiasach na kilka lat. Nie było czasu do stracenia, glejaki szybko odrastają, a że są oporne na leczenie, to sieją spustoszenie w mózgu. Szukaliśmy pomocy, gdzie się dało. Szwajcaria, Niemcy, Belgia – wszystko na nic, żadnej nowej nadziei. Usłyszałem tylko, że po co ciągam brata na konsultacje w takim stanie. Miałem się poddać i pozwolić mu spokojnie umrzeć? Nigdy!

Postanowiłem udowodnić, że nie ma rzeczy niemożliwych... po długich poszukiwaniach znaleźliśmy klinikę w Houston, która na swoim koncie ma wiele zwycięstw z glejakiem. Kamil został zakwalifikowany na leczenie metodą terapii genowej. Jedyne, co nas powstrzymało, żeby się spakować i lecieć za ocean to koszty: 600.000 zł za dwuletnie leczenie. Przez pół roku zbieraliśmy potrzebne fundusze. Szło powoli, ale i kwota do zebrania była kosmiczna. Gdy mieliśmy zebrane 200 tys. zł, postanowiliśmy, że nie ma na co czekać – lecimy do Houston! I była to najlepsza decyzja, jaką mogliśmy wtedy podjąć. Gdyby Kamil jeszcze chwilę był w Polsce - najprawdopodobniej nie przeżyłby następnych kilku miesięcy…


W klinice jesteśmy od 24 sierpnia. Po 5 tygodniach leczenia antyneoplastonami otrzymaliśmy zdjęcia mózgu Kamila…guz zmniejszył się o 34%. Terapia działa, i to działa rewelacyjnie! Jeśli w takim tempie będziemy pozbywać się guza, Kamil wróci do Polski szybciej, niż było planowane. Mieliśmy świadomość, że terapia mogła nie zadziałać, ale to była ostatnia deska ratunku. I działa, niszczy tego przeklętego guza!


Prosimy o pomoc w dalszej walce z glejakiem. Kamil przeszedł długą drogę, żeby być w tym miejscu, w którym jest teraz. Największą porażką będzie powrót do Polski, gdzie nie ma szans na wyleczenie. Koszty są ogromne, a dodatkowe leki mogą je zwiększać. Chcielibyśmy zebrać chociaż część potrzebnej kwoty, żeby Kamil nadal mógł być leczony metodą terapii genowej. Prosimy, bądźcie z nami w tym trudnym, ale dającym nadzieję na powrót do zdrowia, czasie. Bardzo tego potrzebujemy.

Daniel, brat Kamila


wtorek

Składamy wszystkim życzenia.. na Nowy lepszy 2014 rok



Szanowni Państwo,
Wraz z rozpoczynającym się Nowym Rokiem,
Pragniemy złożyć wszystkim - odwiedzającym naszą stronę,
potrzebującym, i ich rodzinom oraz darczyńcom
Najserdeczniejsze życzenia wszelkiej pomyślności
zdrowia i spełnienia marzeń.

Oby ten rok był dobry dla każdego z nas.

Źródło: http://pomagamy.dbv.pl/news.php?readmore=41

Opublikuj

Obserwatorzy

Domore i Siepomaga